Magyar pierwszą wizytę złoży w Warszawie. Ujawnił do kiedy się to stanie

Dodano:
Peter Magyar Źródło: PAP/EPA / Robert Hegedus
Peter Magyar ujawnił, że przyjedzie do Warszawy do 20 maja. Przyszły premier Węgier zapowiadał już w kampanii, że pierwszą wizytę po objęciu urzędu złoży w Polsce.

Peter Magyar zapowiedział na konferencji prasowej, że wizytę w Warszawie złoży do 20 maja.

– Mogę pojechać do Wiednia tego samego dnia, a następnego dnia do Brukseli – powiedział.

12 kwietnia po zamknięciu lokali wyborczych, Peter Magyar w swoim przemówieniu, odnosząc się do polityki zagranicznej, podkreślił, że Węgry "ponownie będą silnym i pewnym sojusznikiem Unii Europejskiej i NATO".

Potwierdził wcześniej zapowiadany zamiar udania się w pierwszą zagraniczną podróż w charakterze premiera do Warszawy, by "odbudować tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską". – Potem udam się do Wiednia, a następnie do Brukseli, by przywieźć unijne fundusze, które należą się Węgrom – mówił.

Wybory na Węgrzech. Zdecydowane zwycięstwo partii TISZA

W sobotę opublikowano pełne i oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech po przeliczeniu 100 proc. głosów. Wybory na Węgrzech odbyły się 12 kwietnia.

W 199-osobowym jednoizbowym parlamencie TISZA Petera Magyara zdobyła 141 mandatów, koalicja Fidesz-KDNP – 52 mandaty, a Mi Hazank – sześć. Większość konstytucyjna wynosi 133 mandaty.

Taki wynik gwarantuje TISZY większość kwalifikowaną, która wynosi 133 mandaty i umożliwia zmianę konstytucji oraz ustaw przyjętych w czasie 16 lat rządów Viktora Orbana.

Zgodnie z węgierską konstytucją, proces tworzenia nowego rządu inicjuje prezydent, który musi zwołać pierwsze posiedzenie Zgromadzenia Narodowego w ciągu 30 dni od wyborów, a więc nie później niż 12 maja, i przedstawić wniosek w sprawie kandydata na premiera.

Prezydent Węgier Tamas Sulyok powiedział liderowi partii TISZA Peterowi Magyarowi podczas spotkania w środę, że powierzy mu misję tworzenia rządu, a także rozważy swoją rezygnację.


Źródło: DoRzeczy.pl / telex.hu
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...